Pierwszy rok nowej kadencji prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka będzie przebiegał pod znakiem wstęg i nożyczek. W minionym roku miał okazję co najwyżej wmurować kilka kamieni węgielnych i otworzyć bulwar. W kolejce do otwarcia AD 2007 czeka kilkanaście inwestycji, w tym długo oczekiwana obwodnica.
Sam prezydent mówił jeszcze podczas pierwszej kadencji przy okazji otwarcia nowego mostu: "Dopóki będę prezydentem, żadnych wstążek nie będzie. Nie będzie także wstążek przed wyborami. Nie będzie orkiestr. To ma służyć ludziom, a nie osobom, które te wstążki miałyby przecinać...". Różnie to bywało przez ostatnie osiem lat, bo były i wstęgi, i nożyczki, i fajerwerki. Ostatnio jednak zamiast nożyczek prezydent rzeczywiście chętniej używa miniaturki Dzwonu Pokoju - jubileuszowego gadżetu. A z okazji tegorocznego jubileuszu 750-lecia oddzwaniał będzie z pewnością ukończenie co najmniej kilkunastu małych i dużych budów.
Pierwsza będzie zapewne hala kupiecka na Górczynie. Wprawdzie nie miasto ją buduje, tylko sami kupcy, ale miasto wydatnie im w tym przedsięwzięciu pomogło. - Po Panoramie to dopiero druga tak duża inwestycja handlowa gorzowskiego biznesu w naszym mieście - twierdzi prezydent. Sukces kupców na Górczynie - a hala jest już prawie gotowa i tylko tygodnie dzielą handlowców od przeprowadzki w nowe miejsce - byłby potwierdzeniem, że polityka miasta wobec kupców się sprawdza. Z drugiej strony władzom ubyłoby części kłopotów, które od lat sprawia handel targowiskowy. Drugą część kłopotów z kupcami ma rozwiązać nowe targowisko przy ul. Cichońskiego, które już wkrótce ma zacząć działać. Dzięki temu będzie można przystąpić do remontu wschodniej części bulwaru. W tym roku nie ma tej inwestycji w budżecie, a z pewnością dobrze by było wybudować bulwar za unijne pieniądze. Być może więc powstanie na razie tylko projekt. Natomiast rozwiązanie kolejnego i ostatniego problemu z kupcami targowiskowymi - tym razem na Zawarciu - otworzy drogę do rozpoczęcia inwestycji przez Synergy Investment, które chce budować na terenie dawnego Ursusa kompleks handlowo-kulturalny. W tym roku prezydent z pewnością będzie chciał zakończyć przewlekający się konflikt sądowy, skonsumować 10 mln zł za atrakcyjną działkę i oficjalnie pobłogosławić rozpoczęcie budowy.
To wszystko jednak są drobiazgi w porównaniu z tym, na co gorzowianie czekają od lat. Chodzi o dwie inwestycje, które diametralnie zmienią charakter śródmieścia. Po pierwsze obwodnica zachodnia ma być gotowa jeszcze przed wakacjami. Tu ojców sukcesu będzie wielu: począwszy od byłego prezydenta Woźniaka, który zaczął projektowanie, do byłego premiera Marcinkiewicza, który bywał na rosnących estakadach. Obwodnica ma tak samo duże znaczenie dla kierowców jadących tranzytem, co dla mieszkańców, którzy wreszcie odpoczną od ciągłego ruchu ciężkich samochodów. I jeszcze jedno: wreszcie można będzie przystąpić do rewitalizacji śródmieścia. Istotnym elementem przywracania śródmieściu staromiejskiego charakteru będzie na pewno odnowiony most Staromiejski. Stylowy wygląd nadadzą mu kute balustrady i klinkierowe murki. Most, a wraz z nim i dwupasmowa ul. Grobla ma być gotowy na urodziny miasta 2 lipca.
Ale to nie wszystko. Prezydencki dzwonek zadźwięczy jeszcze na otwarcie drogi przez park Kopernika i dwupasmowego kawałka ul. Walczaka, które miasto buduje za swoje pieniądze.
W tym roku czeka nas też otwarcie miasteczka w mieście, czyli galerii Askana. Buduje ją najpoważniejszy inwestor, jaki od lat zjawił się w mieście, bo Irlandczycy wydadzą na galerię aż 100 mln zł. Wprawdzie to inwestycja handlowa, ale zdaniem prezydenta przyciągnie kolejnych inwestorów.
Na koniec 2007 r. inwestorzy (ale głównie mieszkańcy Gorzowa) będą mieli więc wszystkiego po trochu. Do nowego układu komunikacyjnego, Słowianki, teatru i galerii Askana z multikinem i kawiarenkami dołączy jeszcze nowa biblioteka. To inwestycja prowadzona przez marszałka, ale miasto również ma w budowie swój wkład. No i sala koncertowa, pierwsza część Centrum Edukacji Artystycznej. Kolejny rok prezydent od dawna zamierza przywitać przedstawieniem "Carmen". Czy mu się to uda? Zobaczymy.
wtorek, 18 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz